16 kwietnia 2017

Tak kochamy marzenia, że boimy się je realizować.




Marzenia. Praktycznie każdy z nas ma jakieś marzenie. Mniejsze, większe, ale jednak marzenie. Nie wszyscy się do tego przyznają, że mają marzenia. Lubimy marzyć, ale ciężko idzie nam realizowanie owych marzeń. Dlaczego? Co robić aby udało nam się zrealizować marzenia?

Szukając marzenia rób to z głową. Poznaj swoje możliwości, predyspozycje. Nie idź na głęboką wodę i nie przeceniaj swoich możliwości. Nie miej wygórowanych marzeń, bo może się okazać, że nie będziesz w stanie ich spełnić i przez to tylko jeszcze bardziej się zniechęcisz, a tutaj nie o to chodzi. Marzenia mają nam dawać satysfakcję i radość, a nie zniechęcenie!

Nie poddawaj się. Jest ciężko? Nikt nie mówił, że będzie łatwo, ale to od Ciebie zależy czy dasz radę. Wszystko co piękne i dobre wymaga od nas ogromnego poświęcenia, nic nie przychodzi nam łatwo. Dlatego musisz się zaangażować i nie poddawać. Nie rezygnuj, bo może się okazać, że dzielił Cię dosłownie krok od spełnienia.




Nie patrz na to co mówią inni. Znajomi, rodzina, przyjaciele wyśmiewają Twoje ambicję i marzenia? Nie przejmuj się, bo to jest Twoje życie, Twoje plany i nikt nie ma prawa Ci ich zabierać. Chcesz być lekarzem, ale ambicją Twojej mamy jest to byś został prawnikiem, nie przejmuj się. Dąż do tego czego Ty pragniesz, bo to TY grasz główną rolę w swoim życiu. W życiu nie chodzi o to, aby robić to co inni oczekują od nas. Mamy swój rozum i to nim się kierujmy. Każdy z nas jest inny, każdy z nas ma inne pragnienia i potrzeby i to nimi należy się kierować.

Działaj z całych sił. To Twoje marzenie i rób wszystko by je spełnić. Nie odpuszczaj! Staraj się ciągle tak samo mocno, bo Twój wysiłek sprawi, że osiągniesz cel. Będziesz wtedy szczęśliwy i pełen satysfakcji z tego co właśnie osiągnąłeś.

Mam nadzieję, że nam wszystkich uda się spełnić swoje marzenia. Ja już kilka swoich spełniłam. Stałam na szczycie Rys, dostałam się do upragnionego liceum, założyłam bloga i zdobyłam 100 obserwatorów, za co Wam serdecznie dziękuję, bo gdyby nie Wy to bym tego nie osiągnęła. Tego bloga tworzycie razem ze mną, dziękuję!




UDOSTĘPNIJ TEN POST

10 komentarzy :

  1. Masz rację, nie zawsze coś idzie po naszej myśli, jednak nie wolno się poddawać ^^


    Zapraszam!
    Gabrielle Blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że przez to, że teraz wszystko jest "na tacy", to ludzie zapominają o tym, żeby marzyć. Są ograniczeni i nie rzadko sami nie potrafią określić jakie jest ich marzenie. Marzeniem nazywają rzeczy, które są im blisko, np. "marzę o nowym telefonie, lepszym kieszonkowym itp.", a nie skupiają się na rzeczach niematerialnych takich jak marzenie o znalezieniu prawdziwego przyjaciela, marzenie o osiągnięciu sukcesu w danej dziedzinie. Kiedy cele są dalekie nikomu nie chce się ich podejmować, albo poddają się po pierwszym upadku. Mówię temu stanowcze nie! Nie można się od razu poddawać, na własnym przykładzie mogę powiedzieć, że zawziętość i bycie upartym jak osioł jest bardzo skuteczne! Ważne, żeby wierzyć w siebie, bo rzeczy które wydają się być niemożliwe do zrealizowania tylko my sami możemy do siebie przybliżyć i osiągnąć. Nikt za nas tego nie zrobi.
    Pozdrawiam
    Kaktusowy Sad

    OdpowiedzUsuń
  3. Love it soooo much! Cute post.

    Anyway, would you like to support each other's blog by following each other? Please let me know, thank you! ❤
    MARY MARÍA STYLE

    OdpowiedzUsuń
  4. Katarzyna Michalak napisała: "Liczą się tylko marzenia. Bez nich jesteś niczym więcej niż pyłem na wietrze." Chyba tak jest. To marzenia nadają sens naszemu życiu. Świetny post :)
    <a href="http://cywilizacjaizdrowie.wordpress.com>Nasz blog</a>

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dobry post. Świetnie się czyta. Nie zgodzę się jedynie z tym, że nie wolno rzucać się na głęboką wodę. Moim zdaniem to właśnie takie "wygórowane" marzenia sprawiają, że rozwijamy swoje umiejętności i kształcimy nasze możliwości do przystosowywania się do danych sytuacji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mam marzeń. To nie znaczy że jestem człowiekiem który cały życie dostawał wszystko na tacy, tak jak miałam okazję przeczytać komentarz odrobinę wyżej.
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia :)
    Co do posta to uważam, ze czasem można pozwolić sobie na marzenie o rzeczach niemożliwych, ponieważ zdarza się ze ludzie marzą... dla samego marzenia. Nie wierzą z tym przyszłości, po prostu lubią wyobrażać sobie różne rzeczy :)
    A i myślę, ze mogłabyś spróbować mniej postarzać słowo ,,marzenie", rozumiesz - co za dużo to nie zdrowo ;)
    Powodzenia :D I zapraszam serdzecznie do mnie: http://zzyciapiszacegoleniwca.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Przedostatni punkt jest najtrudniejszy. Trudno odciąć się od zdania całej rodziny, kiedy jest się tak cholernie przywiązanym do tego, co mówią. To wymaga stopniowych kroków i wielu kłótni. I czasami jest to strasznie toksycznie, choć inni myślą, że się o nas troszczą.
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety ja z powodu wypadku jedno marzenie musiałam odrzucić :/
    Ale człowiek na jednym marzeniu nie żyje ;D

    http://druga-strona-obiektywu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Super, że spełniłaś swoje marzenia! Ja swoje największe także spełniłam - podróż do Moskwy, złoty medal Mistrzostw Polski, udział w mistrzostwach świata... Chociaż naprawdę było trudno, ale los podarował mi mój własny promyczek szczęścia :D I wykorzystałam te szanse bez zastanawiania się :)
    Buziaki i życzę kolejnych spełnionych marzeń :*
    Lina Nastya
    http://lina-nastya.blogspot.com/2017/04/haul-rossmann-49-natura.html

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.